Odpowiedz 
Tryb drzewa | Tryb normalny
Długi kupię... I występuję w czyimś imieniu, mimo, że nie kupiłem długu
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Długi kupię... I występuję w czyimś imieniu, mimo, że nie kupiłem długu
29-12-2009, 08:26 AM
Post: #1
Długi kupię... I występuję w czyimś imieniu, mimo, że nie kupiłem długu
Spotkałem się z dość dziwną praktyką. Nie wiem czy to jest normalne na Finansowo, ale muszę przyznać, że jestem zdzwiony.
Osoba, której nie sprzedałem swojej wierzytelności występuje w moim imieniu w pertraktacjach z dłużnikiem.
Dla osób, które chcą poczytać:
http://dobranowina.biz/2009/12/dlugi-sku...i-w-akcji/

Z całą odpowiedzialnością mogę tylko powiedzieć: gówniażeria.

http://SLparty.pl - blog informacyjny o SL
http://dobranowina.biz - moje SL
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-12-2009, 10:37 AM
Post: #2
RE: Długi kupię... I występuję w czyimś imieniu, mimo, że nie kupiłem długu
To jest ewidentny szwindel,to tak jakby ktoś pwoływał sie na ciebie gdzie potrzebne jest upoważnienie.Ja bym na twoim miejscu zgłosił to na Policje lub wprost do prokuratury aby to zbadali.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-12-2009, 11:27 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-12-2009 11:29 AM przez Nomad.)
Post: #3
RE: Długi kupię... I występuję w czyimś imieniu, mimo, że nie kupiłem długu
Ponieważ administrator twierdzi, że wstawianie linków jest nie fair, zatem wstawiam cały wpis, żeby nikt nie musiał nigdzie wychodzić:

--cytat--

Dzisiejszy wpis może być troszeczkę emocjonalny, ale po prostu jestem wściekły. Z założenia blog powinien być miejscem wyrażania swoich opinii, co też dzisiaj uczynię.

Ponieważ rozpocząłem jakiś czas temu czyszczenie moich dłużników (trochę mi się uzbierało pomrożonych pieniędzy) to moje kontakty z dłużnikami stają coraz bardziej natarczywe i częstsze. Część z tych długów ląduje w windykacji a część jest zgłaszana na policję z art. 286 (w przypadku kiedy widać, że jest to po prostu wyłudzenie). Natomiast nie sprzedaję swoich wierzytelności – przynajmniej na razie.

Otóż zdziwiłem się bardzo, kiedy dzisiaj od jednego z moich dłużników otrzymałem maila, w którym wyraził on swoje zdziwienie tym, że żądam od niego swoich pieniędzy. Podobno sprzedałem jego wierzytelność Smile

Zdziwienie?

Nie – po prostu działanie hien, domorosłych biznesmenów, którzy myślą, że są bonzami biznesu finansowego. Śmiech na sali.

Jak to było?

Otóż dostałem od jednego z użytkowników maila z pytaniem, czy sprzedam wierzytelność tego użytkownika. Z ciekawości zapytałem o oferowaną kwotę… i zamiast 600PLN długu otrzymałem propozycję sprzedaży za 480PLN. W sumie rozumiem… koszty,niepewność, a z mojej strony gotówka do ręki 15 stycznia.

Ponieważ jednak ta wierzytelność ma znamiona 286 (kłopoty z kontaktem, przekładanie terminów, zwodzenie) postanowiłem sam wziąć sprawy w swoje ręce i nie odpowiedziałem w żaden sposób na maila (nie było informacji, że sprzedaję dług). I tak zakończyłem pertraktacje na temat sprzedaży długu.

Termin spłaty dla użytkownika wyznaczyłem na wczoraj, ponieważ dzisiaj zgłaszam sprawę na policję (jakoś dziwnie dłużnicy reagują na słowo “policja”) i oczywiście pieniędzy nie dostałem. Za to otrzymałem maila:

przecież Pan sprzedal mój dług dostalam taką informację

A pod spodem był mail przesłany od osoby, która podobno kupiła długi:

Czekam do 14 stycznia pani zadłużenie na dzień dzisiejszy to 3995 zł zapraszam na stronę http://xxxxx.pl/oferta/warunki/
Pani zadłużenie zostało zakupione przez moją firmę
Pieniadze po wpłacie przez użytkowników zostaną odhaczone jako wpłacone.Pieniądze proszę wpłacić na Numer rachunku : xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Wow – co za zdziwienie. Przecież nie sprzedawałem żadnego długu.

Co ciekawsze… dostałem ofertę, że dostanę pieniądze 15 stycznia, więc “skupujący” nie ma nawet gotówki, żeby kupić te długi.

Do tego kwota mi się nie zgadza… Dłużnik “wisi” pożyczkodawcom na Finansowo.pl 3350PLN, a tu ktoś żąda 3995PLN. Czyli 645PLN “górki na bonusy”. Patrząc jednak po propozycji, od kwoty 3350 należy odjąć jeszcze 20% “na koszty” i wygląda na to, że skupujący długi zarabia na tej transakcji dodatkowo 670PLN.

Całość zarobku: 1315PLN.

Robi wrażenie, co?

Nie będę rozwodził się nad “moralnym aspektem sytuacji”, bo nie jest tu na to miejsce, ale zawsze wydawało mi się, że wśród pożyczkodawców powinna panować jakaś solidarność. A tutaj, typowy przykład skubania jednego PD przez innego PD. Tak wiem, głupi jestem, że myślałem.

Nikomu nie żałują zarabiania, ale od strony prawnej nie jest wesoło: PD który podobno skupił dług, nie posiada żadnego dokumentu (nawet maila) potwierdzającego zakup tej wierzytelności. Tak więc bezprawnie występuję w moim imieniu.
--/cytat--

Nie mogę usunąć linka z pierwotnego wpisu, bo wyrzuca mi błąd, że edycja może być zrobiona dopiero po 60 minutach. Nie wiem dlaczego, ale wpis zrobiłem dzisiaj rano. Dodatkowo na forum jest czas chyba amerkański, więc nie mogę stwierdzić o co chodzi. Czy tak trudno poprawić w phpBB czas?

Dla wyjaśnienia: Blog jest moim blogiem prywatnym, na którym pisuję o Social Lendingu. Reklamy AdTaily należą do moich znajomych (kwota pobrana = 0PLN), Zarobkowe są jedynie Adsense, które wiszą na każdym moim blogu, a wyświetlane na nich reklamy nie są targetowane na osoby które są na tym forum: reklamy banków i kredytów. Większość osób trafia na mój blog po tzw. długim ogonie w Google.

http://SLparty.pl - blog informacyjny o SL
http://dobranowina.biz - moje SL
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-12-2009, 01:08 PM
Post: #4
RE: Długi kupię... I występuję w czyimś imieniu, mimo, że nie kupiłem długu
Szwindel jak tralala,nie wiem jeszcze na co czekasz.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-12-2009, 01:32 PM
Post: #5
RE: zazdrosny admin
maxter napisał(a):
Nomad napisał(a):Nie mogę usunąć linka z pierwotnego wpisu, bo wyrzuca mi błąd, że edycja może być zrobiona dopiero po 60 minutach
[Obrazek: idea.png]Edycja postu jest mozliwa tylko w ciagu 60 minut od chwili jego napisania.

Fakt - nie doczytałem. Moja wina.
w takim razie proszę administratora o usuniecie linka z pierwszego posta.

http://SLparty.pl - blog informacyjny o SL
http://dobranowina.biz - moje SL
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-01-2010, 10:29 PM
Post: #6
RE: Długi kupię... I występuję w czyimś imieniu, mimo, że nie kupiłem długu
Nomad napisał(a):Czekam do 14 stycznia pani zadłużenie na dzień dzisiejszy to 3995 zł zapraszam na stronę http://xxxxx.pl/oferta/warunki/
Pani zadłużenie zostało zakupione przez moją firmę
Pieniadze po wpłacie przez użytkowników zostaną odhaczone jako wpłacone.Pieniądze proszę wpłacić na Numer rachunku : xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Mam nadzieję, że to nie moja strona (nachwile.pl) bo ja z tym procederem nie mam nic wspólnego. Jeśli tak, to proszę o kontakt.
Piszę, bo końcówka linka jest mi znajoma.

pożyczki bez BIK
wirtualne biuro - adres dla siedziby firmy, rejestracja spółek, sale na godziny
____
Consulting, doradztwo, finanse, inwestycje
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-01-2010, 11:44 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-01-2010 11:54 PM przez kulfon.)
Post: #7
RE: Długi kupię... I występuję w czyimś imieniu, mimo, że nie kupiłem długu
kulfon napisał(a):
Nomad napisał(a):Czekam do 14 stycznia pani zadłużenie na dzień dzisiejszy to 3995 zł zapraszam na stronę http://xxxxx.pl/oferta/warunki/
Pani zadłużenie zostało zakupione przez moją firmę
Pieniadze po wpłacie przez użytkowników zostaną odhaczone jako wpłacone.Pieniądze proszę wpłacić na Numer rachunku : xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Mam nadzieję, że to nie moja strona (nachwile.pl) bo ja z tym procederem nie mam nic wspólnego. Jeśli tak, to proszę o kontakt.
Piszę, bo końcówka linka jest mi znajoma.
Chodziło o długi vxb1

Jak się okazuje Pan Saracyn podszył się pode mnie. Ode mnie także próbował kupić dług, ale pomimo moich pytań o dopięcie sprzedaży i przelew na moje konto było zero kontaktu.

Panie Adamie
Przypominam:

Wg wiki: Kradzież tożsamości, a ściślej fałszerstwo tożsamości, to celowe używanie danych osobowych innej osoby, adresu zameldowania, numeru PESEL, najczęściej w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Kradzież tożsamości zwana jest także defraudacją tożsamości, gdyż chodzi o podszywanie się pod czyjeś dane, a nie "usunięcie" danych ofiary.
_________
Oszustwo polega na doprowadzenia innej osoby do niekorzyst­nego rozporządzenia mieniem poprzez jeden z trzech sposobów określonych w art. 286 k.k.:
- wprowadzeniu w błąd,
- wyzyskaniu błędu innej osoby,
- wyzyskaniu niezdolności do należytego pojmowania przedsię­branego działania przez inną osobę.

Nie osiągnięcie przez sprawcę oszustwa zamierzonej korzyści majątkowej jest dla zaist­nienia przestępstwa oszustwa bez znaczenia.
__________________

Jak pan się teraz czuje ze swoim opisem rozpoczynającym się od "W związku z falą naciągaczy...". Farsa! To z Pana taki wychodzi. Wozić się czyimś kosztem za potencjalne 1000 zł "brudnego" zysku?

PS. Nie zdejmę tego posta. Czekam na odpowiedź.

EDIT: żeby było jasne o kogo chodzi:
http://www.goldenline.pl/adam-syski
http://nasza-klasa.pl/profile/20019413
http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=2965298
(linki podane w F

pożyczki bez BIK
wirtualne biuro - adres dla siedziby firmy, rejestracja spółek, sale na godziny
____
Consulting, doradztwo, finanse, inwestycje
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-02-2010, 02:28 PM
Post: #8
RE: Długi kupię... I występuję w czyimś imieniu, mimo, że nie kupiłem długu
Na Finansowo znalazłem że któryś z Pożyczkodawców chce sprzedać zadłużenie pani vxb1 .Wysłałem zapytanie do innych jej pożyczkodawców czy również chcą sprzedać jej zadłużenie.Kilku się zgodziło.(na forum nie będę się rozpisywał o których chodzi bo chcę być wobec nich w porządku)A co do pana o nicku kulfon to widzę że ma pan słabą pamięć wysłałem panu takiego maila:
Czy jest pan zainteresowany sprzedażą zadłużenia użytkownika vxb1
Pamiętam że w którymś mailu pisałem że cięzko by było zwindykować kwotę z bonusem napisał pan żę cytuję :
Udzieliłem jej 3 pożyczek - razem 500 netto, 550 brutto. Oprócz odsetek za zwłokę (20%) dochodzą dodatkowe koszty zgodnie z zaakceptowanymi przez nią warunkami http://xxxxx.pl/oferta/warunki/. - Razem ok 48 zł Łącznie do windykacji 598 zł.
Nie przypuszczałem nawet że to jest pana strona myślałem że jakaś ogólna dotycząca pożyczek społecznościowych.Nie pisałem do tej pani w pana imieniu tylko we własnym .Wiadomości wysyłałem ze swojego profilu na Finansowo i nie ma mowy o podszywaniu .Do innych pożyczkodawców również pisałem ze swojego profilu.A z tego co pamiętam to i pan wyraził zgodę na sprzedaż zadłużenia tej pani -cytuję:
Może być niższa kwota, byle znalazła się u mnie na koncie jak najszybciej! Co Pan na taki układ?
Siadł na mnie Nomad że nie wyraził zgody żebym za niego zciągał pieniądze więc machnąłem ręką i się wycofałem .Zaznaczę że zadłużenie chciałem odkupić.Wysłałem maila do wszystkich pożyczkodawców w celu dogadania się i
nie dogadałem się tylko z Nomadem .Ta pani do mnie pisała że spłaci do 12 stycznia odpisałem że się wycofałem i żeby dogadała się indywidualnie z pożyczkodawcami.Od tamtej pory pilnuję swoich dłużników , ewentualnie pomagam innym odzyskać lub nie wtopić swoich należności.

TEMAT UWAŻAM ZA ZAMKNIĘTY

Trzeba być skromnym jak premier i twardym jak prezydent
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-02-2010, 06:50 PM
Post: #9
RE: Długi kupię... I występuję w czyimś imieniu, mimo, że nie kupiłem długu
Saracyn napisał(a):Na Finansowo znalazłem że któryś z Pożyczkodawców chce sprzedać zadłużenie pani vxb1 .Wysłałem zapytanie do innych jej pożyczkodawców czy również chcą sprzedać jej zadłużenie.Kilku się zgodziło.(na forum nie będę się rozpisywał o których chodzi bo chcę być wobec nich w porządku)
Z tego co wiem to wyraził Pan tylko chęć kupna tych długów. Myśłał Pan, że się da się dogadać ze wszystkimi nie płacąc grosza, a zapłatę chciał Pan uiścić po otrzymaniu pieniędzy od vxb1 (obiecany 14 stycznia)

Saracyn napisał(a):A co do pana o nicku kulfon to widzę że ma pan słabą pamięć wysłałem panu takiego maila:
Czy jest pan zainteresowany sprzedażą zadłużenia użytkownika vxb1
Pamiętam że w którymś mailu pisałem że cięzko by było zwindykować kwotę z bonusem napisał pan żę cytuję :
Udzieliłem jej 3 pożyczek - razem 500 netto, 550 brutto. Oprócz odsetek za zwłokę (20%) dochodzą dodatkowe koszty zgodnie z zaakceptowanymi przez nią warunkami http://xxxxx.pl/oferta/warunki/. - Razem ok 48 zł Łącznie do windykacji 598 zł.
Słabą Pamięć ma Pan. Już Pan nie pamięta jak przez dwa tygodnie pisałem do Pana kiedy finalizujemy sprzedaż? Bez odpowiedzi. Umowa sprzedaży nie została zawarta.
Saracyn napisał(a):Nie przypuszczałem nawet że to jest pana strona myślałem że jakaś ogólna dotycząca pożyczek społecznościowych.
a to to co? http://nachwile.pl/contact/ Dane kontaktowe cały czas tam są i jednoznacznie identyfikują administratora
Saracyn napisał(a):Nie pisałem do tej pani w pana imieniu tylko we własnym .Wiadomości wysyłałem ze swojego profilu na Finansowo i nie ma mowy o podszywaniu .
Tak? To w takim razie Co opisuje Nomad?
Saracyn napisał(a):Do innych pożyczkodawców również pisałem ze swojego profilu.A z tego co pamiętam to i pan wyraził zgodę na sprzedaż zadłużenia tej pani -cytuję:
Może być niższa kwota, byle znalazła się u mnie na koncie jak najszybciej! Co Pan na taki układ?
i co? odpowiedział Pan ?
Myślałem, że jest Pan poważny i wykłada Pan $ równocześnie ze sprzedażą a tymczasem okazało się, że Pan "cfaniak na maxa"
Saracyn napisał(a):Siadł na mnie Nomad że nie wyraził zgody żebym za niego zciągał pieniądze więc machnąłem ręką i się wycofałem .Zaznaczę że zadłużenie chciałem odkupić.Wysłałem maila do wszystkich pożyczkodawców w celu dogadania się i
nie dogadałem się tylko z Nomadem .Ta pani do mnie pisała że spłaci do 12 stycznia odpisałem że się wycofałem i żeby dogadała się indywidualnie z pożyczkodawcami.Od tamtej pory pilnuję swoich dłużników , ewentualnie pomagam innym odzyskać lub nie wtopić swoich należności.

TEMAT UWAŻAM ZA ZAMKNIĘTY
bla bla bla....

Temat jak najbardziej otwarty.
Nie zadzwonił Pan jak prosiłem = olał mnie Pan.
Wie Pan, że za to co Pan zrobił grozi odpowiedzialność karna?

pożyczki bez BIK
wirtualne biuro - adres dla siedziby firmy, rejestracja spółek, sale na godziny
____
Consulting, doradztwo, finanse, inwestycje
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | SocLen.pl - forum social lending | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS

Doradztwo finansowe dla firm